Sens
Sens. Pierwszy temat. Temat, który najbardziej mnie nurtuje i na który mam najmniej jednoznacznych odpowiedzi i informacji. Będę do niego wracać wielokrotnie. Bo przecież to sens poniekąd jest wyznacznikiem jakości naszego życia.
Każdy z Was chociaż raz zastanawiał się nad sensem swojego istnienia. Nie? To na pewno zastanawiałeś się czy to co robisz ma sens, czy to co właśnie teraz się wydarzyło ma sens? Mnie te pytania ostatnio zaprzątają głowę w każdej wolnej i niewolnej chwili. I jest pół na pól. Jest trochę sensu i bezsensu. To wszystko uzależnione jest od samopoczucia. Kiedy coś się układa , jestem zadowolona, więc życie nabiera jakiegoś sensu, ale gdy coś się psuje już nie jest kolorowo. Nie potrafię zapanować nad swoimi emocjami. Chyba tak. Nie umiem i się do tego przyznaję. Dlaczego nie mogę tego sensu odnależć we wszystkim. Czemu tylko, gdy coś idzie po mojej myśli jestem szczęśliwa? Czemu to szczęście trwa tak, krótko? Gdy się nad tym zastanawiam zaczynam błądzić. Jak w jakimś labiryncie. Nie wiem. Może nie mam wystarczająco jasnych celów w życiu. Może nie mam za czym gonić. Może biegnę za niczym . Może taka gonitwa nic nie daje. Może muszę w końcu znależć ten ukryty skarb . Może on jest gdzieś we mnie , w środku i tylko muszę go obudzić.
Każdy z Was chociaż raz zastanawiał się nad sensem swojego istnienia. Nie? To na pewno zastanawiałeś się czy to co robisz ma sens, czy to co właśnie teraz się wydarzyło ma sens? Mnie te pytania ostatnio zaprzątają głowę w każdej wolnej i niewolnej chwili. I jest pół na pól. Jest trochę sensu i bezsensu. To wszystko uzależnione jest od samopoczucia. Kiedy coś się układa , jestem zadowolona, więc życie nabiera jakiegoś sensu, ale gdy coś się psuje już nie jest kolorowo. Nie potrafię zapanować nad swoimi emocjami. Chyba tak. Nie umiem i się do tego przyznaję. Dlaczego nie mogę tego sensu odnależć we wszystkim. Czemu tylko, gdy coś idzie po mojej myśli jestem szczęśliwa? Czemu to szczęście trwa tak, krótko? Gdy się nad tym zastanawiam zaczynam błądzić. Jak w jakimś labiryncie. Nie wiem. Może nie mam wystarczająco jasnych celów w życiu. Może nie mam za czym gonić. Może biegnę za niczym . Może taka gonitwa nic nie daje. Może muszę w końcu znależć ten ukryty skarb . Może on jest gdzieś we mnie , w środku i tylko muszę go obudzić.
"Sens czasem jest tam gdzie myślisz że go nie ma
Wszystko jest bez sensu, ale nic bez znaczenia."
Wszystko jest bez sensu, ale nic bez znaczenia."
Komentarze
Prześlij komentarz